In
kłamstwa,
kobiece
Vi Keeland w najlepszym wydaniu, czyli "Kusząca pomyłka" zdobywa czytelnicze serca [Lily]
Tytuł:
„KuszÄ…ca pomyÅ‚ka”
Autor:
Vi Keeland
Tłumaczenie:
Sylwia Chojnacka
Wydawnictwo:
Kobiece
Rok
Wydania: 2019
Ilość stron: 376
Opis Wydawcy: Zniewalająca, niesamowicie kusząca książka
jednej z najpopularniejszych autorek romansów!
Po raz pierwszy spotkali siÄ™ w pubie. Rachel powiedziaÅ‚a Caine’owi,
co myśli o jego kłamstwach i wybujałym ego. Bez wahania zaciągnął
jej przyjaciółkę do łóżka. Zapomniał tylko wspomnieć, że
jest żonaty. Rachel nie żałowała żadnego słowa, które wtedy
wypowiedziaÅ‚a. Na idealnej twarzy Caine’a pojawiÅ‚ siÄ™ jednak
tylko lekki uÅ›miech…
Ups, chyba zaszła pomyłka.
Wyszła, mając nadzieję, że nigdy więcej go nie spotka. A jednak
– już nastÄ™pnego ranka okazaÅ‚o siÄ™, że Caine jest nowym
profesorem na wydziale muzyki w Brooklyn College. A ona właśnie
została jego asystentką. Obydwoje niepokorni i piekielnie
pociągający. Czy aby na pewno po TAKIM pierwszym spotkaniu zdołają
utrzymać odpowiednią zawodową relację?
~*~*~*~
Muszę przyznać, że choć bywały niższych lotów historie, to
jednak niezmiennie uwielbiam powieści Vi Keeland. :D Jest to
autorka, którą mogę cały czas czytać i mi się nie nudzi.
„KuszÄ…ca pomyÅ‚ka” należy do tych lepszych książek w jej
wykonaniu. Napisana lekko, z poczuciem humoru i ze smakiem,
jednocześnie z nutką tajemniczości, która towarzyszy czytelnikowi
prawie do samego końca. Ale od początku. ;)
Historia opowiada o Rachel i Cainie, którzy spotykają się w dość
nietypowy i krępujący, jak się później okaże, sposób. Rachel
wraz z przyjaciółką spędza wolny wieczór w pubie. Ava zapija
smutki związane z faktem, iż poznany przez nią facet okazał się
żonaty. Okazuje się, że przebywał akurat w tym samym miejscu i
czasie, co dziewczyny. Rachel w związku z tym postanawia nabić
nieco rozumu nadętemu i kłamliwemu draniowi. Wszystko byłoby w
porzÄ…dku, gdyby nie jedna, podstawowa sprawa… To nie ten
mężczyzna. :P
"To nie zawsze jest łatwe. Ale na dłuższą metę lepiej zranić kogoś prawdą niż uszczęśliwić kłamstwami. Bo ona sama podejmie decyzję i zrobi coś z tą prawdą. A kłamstwa sprawiają, że człowiek stoi w miejscu."
Cóż, zapewne szybko by o tym incydencie nasza bohaterka zapomniała,
gdyby nie to, że nowym wykładowcą, którego ma być asystentką,
okazaÅ‚ siÄ™ Caine West – czÅ‚owiek, któremu przez pomyÅ‚kÄ™
nawymyślała. Pomiędzy tą dwójką od samego początku iskrzy,
jednak oboje starają się zachować wyłącznie profesjonalne
stosunki. Czy im się to udało? Cóż, musicie przekonać się sami,
a wierzcie mi, naprawdÄ™ warto. :D
Historia Caina i Rachel ma także drugie dno. Sekrety, które oboje w
sobie noszą wyjdą na jaw, a wówczas bohaterowie będą musieli
podjąć decyzjÄ™ – czy przeszÅ‚ość ma mieć wpÅ‚yw na przyszÅ‚ość
i mieć ostatnie zdanie. Okazuje się, że niektórym jest po prostu
pisane się spotkać. Czy w ich wypadku okaże się ono szczęśliwe?
"Jesteś piękna. Każdy facet, który nie myśli o seksie z tobą przy pierwszym spotkaniu, jest kłamcą. A taki, który nie potrafi tego powiedzieć, nie jest tym, kogo szukasz, bo nie zwraca na to uwagi. Czyli brak uwagi też jest do kitu, a on nie jest wart twojego czasu."
Vi Keeland nieodmiennie zdobywa swoimi powieściami moje serce. :D
„KuszÄ…ca pomyÅ‚ka” napisana zostaÅ‚a w narracji pierwszoosobowej
z dwóch punktów widzenia, przy czym o ile fragmenty Rachel pisane
są w czasie teraźniejszym, o tyle narracja Caina została w
przeważającej części przeniesiona o piętnaście lat wcześniej.
Jest to o tyle ciekawy zabieg, że dzięki temu nie tylko poznajemy
przeszłość Caina, ale również razem z nim śledzimy wydarzenia,
które w pewien sposób miały wpływ na to, kim jest obecnie.
To co osobiście mnie zauroczyło, to muzyka, która jest obecna w książce niemal na każdym kroku. Jest ona niczym kolejny bohater, gdzieś w tle czuwający nad całością, lecz wyraźnie wybrzmiewający pośród kolejnych stron. Autorka porusza także kwestię terapii muzyką osób z chorobą Alzheimera.
"Włączyłam muzykę, a Umberto natychmiast zamknął oczy. W ciągu kilku sekund napięcie z jego twarzy zniknęło. (...)W którymś momencie podczas słuchania piosenki Umberto wyciągnął rękę i ujął dłoń żony. To był drobny gest, ale takie chwilowe przebłyski rozpoznania miały ogromne znaczenie dla rodziny borykającej się z Alzheimerem."
„KuszÄ…ca pomyÅ‚ka” to przemyÅ›lany i dobrze skonstruowany romans
ze świetną charakterystyką postaci. Zbliżenia bohaterów nie
zajmują większości książki, a jeśli już się pojawiają, są
napisane ze smakiem, co obecnie bardzo doceniam. WciÄ…gajÄ…ca,
ciekawa, a do tego seksowna historia – wÅ‚aÅ›nie taka jest nowa
powieść Vi Keeland, którą Wam serdecznie polecam. Liczę, że
kolejne będą równie dobre jak ta.;)
Lily
Moja ocena: 5,5/6
Za egzemplarz książki bardzo dziękuję
Wydawnictwu Kobiece.
,
by
NieGrzeczne Recenzje















