Autor: Ewa Pirce
Tytuł: Zapisane w pamięci
Wydawnictwo: NieZwykłe
Stron: 738
Są takie książki, które na zawsze pozostają z nami. Nawet długo, długo po przeczytaniu ostatniej strony nadal siedzą w naszej głowie i wystarczy jakiś drobiazg czy symbol, żeby od nowa ta konkretna historia eksplodowała w naszych myślach, niosąc ze sobą wiele emocji, wzruszeń, ale także bolesnych momentów.
Taka wÅ‚aÅ›nie jest najnowsza książka Ewy Pirce „Zapisane w pamiÄ™ci”. Krąży po gÅ‚owie i nie daje o sobie zapomnieć, bo to, co autorka zaserwowaÅ‚a nam na jej kartach, ta niesamowita, chwytajÄ…ca za serce podróż, którÄ… odbywamy wraz z bohaterami, staje siÄ™ częściÄ… nas samych.
Eva w młodości podjęła kilka kiepskich decyzji. Oddała serce mężczyźnie, który okazał się oprawcą, jej katem i kimś do szpiku złym. To, co jej zrobił, jest niewyobrażalnie okrutne i nigdy nie powinno się wydarzyć. Co gorsze dobrze wiemy, że takie rzeczy niestety mają miejsce nie tylko w książkach. To boli. Cała historia Evy to bolesna, przejmująca opowieść o skrzywdzonej dziewczynie.
Na szczęście na jej drodze staje Alex. To fantastyczny, zdeterminowany facet, którego życie także nie rozpieszczało. Jego przeszłość podobnie do tego, co spotkało Evę to niewyobrażalne pasmo cierpień i rzeczy, które nigdy nie powinny mieć miejsca.
Wspólna droga Evy i Alexa jest niesamowitÄ… opowieÅ›ciÄ… o sile miÅ‚oÅ›ci, która jest w stanie pokonać wiele przeszkód. Od pierwszego spotkania tej dwójki wiadomo, że sÄ… sobie przeznaczeni niczym dwie połówki tego samego jabÅ‚ka. A może jedna dusza w dwóch ciaÅ‚ach, które w koÅ„cu mogÄ… stać siÄ™ jednoÅ›ciÄ…… MiÅ‚ość w ich wykonaniu jest czymÅ›, co porusza najgłębiej skrywane uczucia, wyzwala w nas chęć przeżycia czegoÅ› tak idealnego i piÄ™knego. I chociaż oboje przeszli przez mrok, chociaż oboje majÄ… na swych ciaÅ‚ach i w sercach rany i blizny to dziÄ™ki miÅ‚oÅ›ci, dziÄ™ki temu głębokiemu połączeniu, które ich scala, mogÄ… razem iść do przodu, pokonać wyboistÄ… drogÄ™ i zaznać szczęścia. MogÄ… naprawić siebie nawzajem, nie zatracajÄ…c przy tym samych siebie.
Bardzo cieszÄ™ siÄ™, że ich historia zostaÅ‚a zamkniÄ™ta w jednym tomie. Czekanie na kolejnÄ… część byÅ‚aby na pewno ciężkÄ… katorgÄ…. Już wystarczy, że w poprzedniej książce autorka zaserwowaÅ‚a nam takie zawieszenie. Tutaj mamy na szczęście wszystko, dziÄ™ki czemu możemy przeżyć tÄ™ emocjonalnÄ… podróż z bohaterami od samego poczÄ…tku, aż po peÅ‚en wzruszeÅ„ i piÄ™knych scen „koniec”.
Jak zawsze Ewa Pirce zadbaÅ‚a o muzyczna „oprawÄ™” i każdy rozdziaÅ‚ (a raczej RundÄ™) rozpoczynamy z innymi sÅ‚owami piosenki pasujÄ…cej do akcji. Podziwiam autorkÄ™ za ten zabieg, bo podejrzewam, ile czasu spÄ™dziÅ‚a na wyszukaniu tylu fantastycznych kawaÅ‚ków, które idealnie oddajÄ… klimat danej części.
Warto też wspomnieć o stylu, w jakim zostaÅ‚o napisane „Zapisane w pamiÄ™ci”. Ewa Pirce posÅ‚uguje siÄ™ lekkim piórem, zgrabnie łączy wÄ…tki i wlewa w swoje teksty mnóstwo emocji. Wszystko to powoduje, że kartki przelatujÄ… jedna za drugÄ… i nawet nie wiadomo kiedy, pomimo sporej objÄ™toÅ›ci książka dobiega koÅ„ca. A ten jest z całą pewnoÅ›ciÄ… wyjÄ…tkowy. Wszystkie fanki romantycznych i emocjonalnych zakoÅ„czeÅ„ bÄ™dÄ… usatysfakcjonowane w stu albo nawet dwustu procentach.
„Zapisane w pamiÄ™ci” to jednak nie tylko romans, pomimo że miÅ‚ość jest tutaj wÄ…tkiem prowadzÄ…cym. Mamy tu jak już wspomniaÅ‚am trudnÄ… przeszÅ‚ość bohaterów, poprzez którÄ… autorka porusza ciężkie tematy, jak wykorzystywanie kobiet, upodlenie, gwaÅ‚t, bestialskie traktowanie sÅ‚abszych, ale też zmuszajÄ…cÄ… do refleksji scenÄ™, pojawiajÄ…cÄ… siÄ™ już na samym poczÄ…tku, kiedy Eva uwalnia siÄ™ od swojego oprawcy. Bo nie każdy z nas ma w sobie tyle odwagi, nie każdy potrafi o siebie zawalczyć, ale Evie siÄ™ to udaje, dziÄ™ki czemu dostajemy skrzywdzonÄ…, lecz silnÄ… i odważnÄ… bohaterkÄ™.
A jeÅ›li już znowu jestem przy bohaterach… Nie sposób nie wspomnieć o kreacji Alexa. No, przyznajÄ™ ten facet to po prostu… wow. Gdyby wszyscy panowie tacy byli, my kobiety byÅ‚ybyÅ›my w siódmym niebie. Waleczny, oddany i troskliwy. Chyba każda z nas chciaÅ‚aby mieć kogoÅ› takiego obok siebie. I tu chyba jedyny zarzut do autorki… no nie wolno tak robić… bo gdzie my teraz takiego znajdziemy ;)
Na koniec już, dodam, że pod piórem (klawiaturÄ…) Ewy Pirce powstaje historia jednego z bohaterów drugoplanowych, na którÄ… bardzo czekam. Mam nadziejÄ™, a raczej jestem pewna, że bÄ™dzie równie piÄ™kna i emocjonalna jak „Zapisane w pamiÄ™ci”, bo to już jej znak rozpoznawczy.
Bardzo cieszę się, że dane mi było poznać tę historię wcześniej, napisać do niej rekomendację i objąć patronatem. To był zaszczyt i przyjemność.
A Wam książkę serdecznie polecam, bo to jedna z piękniejszych historii miłosnych, jakie poznałam.
Meg
Dla mnie 6/6
Za egzemplarz dziękuję
,
by
NieGrzeczne Recenzje

