Tytuł: Gordian
Autor: Melissa Darwood
Wydawnictwo: NieZwykłe
ach ten Gordi…
KsiążkÄ™ przeczytaÅ‚am już jakiÅ› czas temu, ale musiaÅ‚am pozbierać myÅ›li, ponieważ... „Gordian” jest skomplikowany. Chociaż sama fabuÅ‚a nie jest zawiÅ‚a, to wszystkie pÅ‚aszczyzny, które trzeba przeanalizować po jego lekturze, wymagajÄ… przetrawienia tego, co dostajemy w pakiecie z boskim ciaÅ‚em Gordiego.
Zacznijmy jednak od poczÄ…tku.
Gordian to mÅ‚ody mężczyzna, który próbuje jakoÅ› poradzić sobie z… życiem i trudnÄ… przeszÅ‚oÅ›ciÄ…. Studiuje, trenuje sztuki walki, ma wielkie plany zwiÄ…zane ze swoim wynalazkiem i… uwielbia seks. Przynajmniej tak można pomyÅ›leć po pierwszej poÅ‚owie książki. Ale czy to wszystko jest takie proste? O tym za chwilÄ™.
W pewnym momencie na jego drodze staje Kira, która jest córkÄ… męża jego matki. Taka siostra- nie siostra. Od pierwszego momentu Gordiana do niej ciÄ…gnie, ale dziewczyna nie jest taka jak wczeÅ›niejsze jego podboje. Nie ulega jego urokowi i stanowi dla niego wyzwanie. OczywiÅ›cie wiadomo, jak to dziaÅ‚a na naszego bohatera, który za wszelkÄ… cenÄ™ chce dopiąć swego…
Tyle o fabule, aby za wiele nie zdradzić.
W swojej „karierze” czytelniczej pochÅ‚onęłam sporo erotyków. NaprawdÄ™ różnych. Lżejszych, mocniejszych, mrocznych i takich caÅ‚kiem dziwnych… i nie potrafiÄ™ „Gordiana” uplasować w tej grupie. Owszem mamy tam dużo, nawet bardzo, scen, lecz w moich oczach to książka o problemach, o traumie, próbie poradzenia sobie z trudnÄ… przeszÅ‚oÅ›ciÄ…, a te wszystkie „sceny” sÅ‚użą raczej nakreÅ›leniu charakteru głównej postaci. W takim razie, jaki jest Gordian? Cóż, przyznajÄ™, z poczÄ…tku siÄ™ nie polubiliÅ›my. No nie zaskoczyÅ‚o i już ;) Gordi na pierwszy rzut oka jest facetem, któremu tylko jedno w gÅ‚owie, zalicza bez głębszego spojrzenia w oczy czy chociażby miÅ‚ego sÅ‚owa. MyÅ›li, że te wszystkie dziewczyny tak jak on szukajÄ… jedynie zabawy… oczywiÅ›cie wszystko do czasu, ale nie bÄ™dÄ™ spoilerować. Tak naprawdÄ™ Gordian boi siÄ™ czegokolwiek, co wiąże siÄ™ z miÅ‚oÅ›ciÄ…, uczuciami i emocjami. I ma ku temu powody. Okropne dzieciÅ„stwo, ojciec tyran i pierwsza nieudana miÅ‚ostka. Czy to wszystko daje mu prawo do takiego przedmiotowego traktowania kobiet? OczywiÅ›cie, że nie, ale ten typ tak chyba ma, bo przyznajÄ™, nie znam takich facetów. StudiowaÅ‚am na polibudzie, na typowo mÄ™skich kierunkach i niestety, a może stety - mężczyzn pokroju Gordiana nie byÅ‚o, wszyscy traktowali dziewczyny caÅ‚kiem dobrze.
CiekawÄ… postaciÄ… i na razie dość tajemniczÄ… jest także Kira. Jest przeciwieÅ„stwem Gordiana w kwestiach seksu, chociaż na pewno łączy ich trudna przeszÅ‚ość, bowiem oboje zaznali w swoim życiu krzywdy. Czy tej dwójce dane bÄ™dzie okieÅ‚znać swoje demony? Naprawić siÄ™ wzajemnie? DopeÅ‚nić? Tego dowiemy siÄ™ w drugim tomie (jeÅ›li macie sÅ‚abe nerwy nie czytajcie tej części bez kolejnej, bo autorka zaserwowaÅ‚a taki cliffhanger, że…)
Na pewno na uwagę zasługuje także stosunek głównego bohatera do matki. O ile resztę kobiet traktuje przedmiotowo, o tyle tutaj mamy szacunek, miłość, oddanie, za co Gordi zgarnia dużego plusa.
Tak jak wspomniaÅ‚am powyżej, fabuÅ‚a nie jest skomplikowana w warstwie wÄ…tkowej, ale ma na pewno wiele pÅ‚aszczyzn. Mamy grzech, który przeÅ›laduje chÅ‚opaka na każdym kroku, mamy wyrzuty sumienia, gÅ‚osy czy może „diabelskie” podszepty, mamy igranie z uczuciami i konsekwencje z tego wynikajÄ…ce i w koÅ„cu powoli pojawiajÄ…ce siÄ™ próby rozprawienia z przeszÅ‚oÅ›ciÄ…. CaÅ‚ość przedstawiona oczami głównego bohatera co pozwala nam lepiej wczuć siÄ™ w jego sytuacjÄ™, ale też sprytnie ukryć to, czego na razie wiedzieć nie możemy.
Druga część książki podobaÅ‚a mi siÄ™ zdecydowanie bardziej. Rozumiem, a przynajmniej tak mi siÄ™ wydaje sens dosadnych opisów podbojów Gordiana, ale w pewnym momencie poczuÅ‚am, że chcÄ™ czegoÅ› wiÄ™cej. Nie jestem osobÄ… pruderyjnÄ…, jednak przyznajÄ™-wolÄ™ delikatniejszy jÄ™zyk i bardziej zmysÅ‚owe przedstawienie tego aspektu. W „Gordianie” Melissa Darwood serwuje nam czÄ™sto prosty, mocny, wulgarny, mroczny jÄ™zyk, którego momentami byÅ‚o za dużo.
Dlatego wÅ‚aÅ›nie w mojej ocenie nie jest to erotyk w takim znaczeniu, w jakim ja rozumiem ten gatunek. I jeÅ›li miaÅ‚abym Gordiana oceniać w tej kategorii, wypadÅ‚by sÅ‚abo, dlatego wole na tÄ™ książkÄ™ patrzeć zupeÅ‚ne inaczej niż sugeruje opis. Dla mnie to pamiÄ™tnik skrzywdzonego czÅ‚owieka. I to coÅ› wiÄ™cej, czego oczekiwaÅ‚am, dostaÅ‚am wÅ‚aÅ›nie w drugiej poÅ‚owie powieÅ›ci. Gordian nadal jest Gordianem, nie staje siÄ™ nagle jak część bohaterów w lit. kobiecej ciepłą kluskÄ…, ale zachodzi w nim powolna przemiana, zaczyna siÄ™ otwierać i przestaje myÅ›leć tylko o jednym. Ciekawa, momentami zabawna, a czasem peÅ‚na napiÄ™cia relacja hate – love wychodzi na pierwszy plan.
Z niecierpliwością czekam na drugi tom, w którym mam nadzieję, autorka wyjaśni wszystkie moje wątpliwości, a Wam, jeśli lubicie mocne słownictwo, nie boicie się łamania schematów i macie ochotę na porządną dawkę seksualnych przygód, ale też ukrytych pod nimi krzywd i ciężkich przeżyć polecam z czystym sercem.
Meg
Moja ocena 4/6
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Niezwykłe
,
by
NieGrzeczne Recenzje



