In
arystokratka,
Brown residence
RECENZJA GOÅšCINNA: Brown residence - Krzysztof Sperkowski [Arystokratka]
„Brown Residence”
Autor: Krzysztof Sperkowski
Kategoria: kryminał
Wydawnictwo: Novae Res
Stron: 290
Cześć, kochani! Na dziÅ› mam dla Was książkÄ™ Krzysztofa Sperkowskiego pt. „Brown Residence”. Powiem Wam, że zrobiÅ‚a na mnie duże wrażenie! Moja przygoda z piórem Sperkowskiego dopiero siÄ™ zaczęła, a ja już chcÄ™ kolejnej jego książki! Lekturka porwaÅ‚a mnie od pierwszych stron i trzymaÅ‚a aż do ostatnich kartek. Zacznijmy od poczÄ…tku!
Nie powiem, że nie skusiÅ‚a mnie szata graficzna powieÅ›ci, bo wtedy byÅ‚oby to kÅ‚amstwo. Jej mroczny, tajemniczy klimat zauważyÅ‚am nie tylko na okÅ‚adce, lecz też w opisie, dziÄ™ki któremu postanowiÅ‚am siÄ™gnąć po tÄ™ pozycjÄ™. CzytajÄ…c „Brown Residence” czuÅ‚am siÄ™ tak, jakbym na moment wróciÅ‚a do dzieciÅ„stwa i patrzyÅ‚a oczami Everarda. OdczuwaÅ‚am tÄ™ samÄ… ciekawość co Everard, i mogÄ™ Å›miaÅ‚o powiedzieć, że w pewnym stopniu i w pewnych jego cechach osobowoÅ›ci zauważyÅ‚am samÄ… siebie: dziewczynÄ™ ciekawÄ… Å›wiata i skrywanych przez niego tajemnic; dziewczynÄ™, która ponad tÅ‚ok miasta uwielbia ciszÄ™ oraz naturÄ™, jakÄ… oferujÄ… mniejsze miejscowoÅ›ci, a nawet wsie. DziewczynÄ™, której wystarczy jej Å›wiat, jej towarzystwo. Nie ukrywam, że bardzo polubiÅ‚am chÅ‚opca, gdyż widziaÅ‚am w nim siebie, a jego upartość i determinacja mimo mÅ‚odego wieku sprawiÅ‚a, że czuÅ‚am dla niego podziw.
Z początku autor pokazuje jedne z wakacji, które rodzeństwo spędza w domu swego wuja Jonathana, a właściwie w Brown Residence. Już wtedy można zauważyć, że ciekawość chłopca jest bardzo duża; już wtedy jego upartość i determinacja odkrycia prawdy tego domu i wuja była ogromna. Rodzeństwo wraca tam po kilku latach, a raczej jest zmuszona wrócić przez sytuację rodzinną w domu. Z początku żadne nie jest zadowolone z wyjazdu do wuja, który wobec rodziny jest zimny i niezbyt gościnny. Gdy Everard jest już razem z siostrą w rezydencji, na nowo budzi się w nim ambicja poznania tajemnic tego budynku.
Oczami chłopca widziałam jego świat, ale także pokoje tytułowego Brown Residence. Czytając opisy pomieszczeń tej wiekowej rezydencji czułam się tak, jakbym tam była. Podziwiałam każdy kąt, każdy element wyposażenia. Dzięki opisom mogłam lepiej wczuć się w historię tego pięknego, ale i mrocznego domu. Jak każda rezydencja ma swoje sekrety, tajemnice, tak i Brown Residence ma swoje, które Everard skutecznie próbuje odkryć.
Autor napisał świetną książkę, którą czytało mi się wręcz z przyjemnością. Akcja była tak wyśmienita, że nie potrafiłam się oderwać od historii rodzeństwa i samego Brown Residence. Z każdą odkrywaną tajemnicą czułam dreszczyk ekscytacji, lecz również adrenaliny, że zaraz wuj może wszystko odkryć i się dowiedzieć. Na dodatek po lesie krążył niebezpieczny mężczyzna, który zagrażał bezpieczeństwu rodzeństwa, a także mieszkańców. Policja nie potrafiła złapać bandyty, który grasował i wyrządzał krzywdę innym. Czy tajemnice domu i złoczyńcy pokryją się ze sobą? Czy gdy prawda wyjdzie na jaw, rodzeństwo będzie w stanie poradzić sobie z nią? Mawia się, że prawda bywa bolesna, ale i też niebezpieczna.
Historia, którą przeżywa Everard wraz ze swoją starszą siostrą, jest pełna emocji i adrenaliny. Ponadto Everard podczas szukania prawdy, tajemnic, odkrywa początki rodu Brownów. Może poznać życie, jakie wiedli, sposób myślenia, a także to, co chodziło po głowie jego praprababce. Czytając kronikę, informacje w niej zawarte zmroziły mi krew w żyłach. Byłam pełna szoku i nie rozumiałam postępowania nie tylko praprababci, chłopca, ale także jego prababci.
GorÄ…co polecam tÄ™ pozycjÄ™! Jeżeli szukacie szczypty kryminaÅ‚u, emocji, akcji, która przyÅ›piesza i zmienia bieg, tajemnice wiekowych domów, rezydencji, dreszczyku adrenaliny, to „Brown Residence” jest wÅ‚aÅ›nie dla Was! Ja czekam na kolejne książki tego autora! Mam nadziejÄ™, że spod jego pióra wyjdzie jeszcze niejedna powieść! Nie zawiodÅ‚am siÄ™ na tej pozycji, a wrÄ™cz zachwyciÅ‚am siÄ™ niÄ…. Uwielbiam sekrety, które kryjÄ… w sobie domy, a ja lubiÄ™ być ich odkrywcÄ….
Za przeczytanie książki dziękuję Wydawnictwu Novae Res.
,
by
NieGrzeczne Recenzje
